Zwykle nie oglądam teledysków do muzyki, którą chcę zrecenzować. Nie w pierwszej kolejność. Obraz jednak ma bardzo silną perswazję, czasem ulepsza coś niezbyt dobrego, ale potrafi też bezpowrotnie zniszczyć muzykę, którą w swojej wyobraźni potrafilibyśmy piękniej zobaczyć. Tym razem jednak nie zdążyłam zastopować sugestii YouTube’a, a gdy już ten klip zaczął lecieć, nie mogłam przestać go oglądać.
„Can’t Feel It” Chalk bez słów opowiada o tym, co można by wałkować w niekończących się debatach, o czym powstaje ogromna ilość publikacji. Opowiada tak, że nic do końca nie mówi, ale skłania do własnych opowieści – wyrażenia swojego zdania, wylania frustracji. Bardzo jest to mile widziana sytuacja, gdy tekst kultury, a nawet twórczość artystyczna wywołuje w odbiorcach takie reakcje.
Wydaje mi się, że sama piosenka jest słabsza bez tego wideoklipu, ale teraz to już nie mogę tego sprawdzić – gdy słucham wciąż widzę w głowie te obrazy. Świetna produkcja, a muzyka w całości do sprawdzenia:
a) 13 marca 2026 – gdy premierę będzie mieć płyta „Crystalpunk”
b) 8 sierpnia 2026 – podczas koncertu w ramach OFF Festival Katowice.
