Sylvia Plath pisała w swoich dziennikach: Samotny spacer pustą ulicą wywołuje pewien niepowtarzalny nastrój zachwytu. Rozmyte światło rzucane przez księżyc oraz reflektory latarni tworzą jakby oświetlenie pustej sceny, stworzonej dla […]
„When A Flower Doesn’t Grow” Softcult
Da się wyczuć nastrój niemocy. Senność. Lub inne zdefiniowane wedle waszego odczucia przyczyny tego niemożliwego tytułowego rozkwitu. Softcult stworzyły płytę bardzo ładnie i konsekwentnie utrzymaną w jednym specyficznym klimacie. Nawet […]
„Pozaakademia” Krys Blank
Myślę, że nie do końca wiadomo, o co w tym chodzi. Brzmi jak fragment większej całości, który jest niewystarczający, by tę całość zrozumieć. Trzy utwory: „Big City”, „Śnię” i „Open […]
„Thirst” Slow Crush
Muzyka cię ocali – zwykle przychodzi mi do głowy to pokrzepienie, gdy słyszę tego rodzaju utwory. Nie ma takich wyrażeń w odniesieniu do zmysłu słuchu, jakich używa się w kontekście […]
„Zawiłości” Hanka Łubieńska x Przyborowski
Może to być o metafizyczności przenoszenia, przemieszczania się w sposób niewytłumaczalny. Epka „Zawiłości” rozpoczyna się i kończy muzyką w drodze. Liczę latarnie jadąc nocnym autobusem – „Cztery przystanki” doskonale wprowadzają […]
„United In The Struggle” Just Guess
Jak zapomniany smak czegoś pysznego, który niespodziewanie znów trafia na podniebienie. W życiu nie powiedziałabym, że „United In The Struggle” Just Guess to nowa płyta. Melodyjność jak z lat 90. […]
„Zorze” Piotr Paduszyński
„Zorze” Piotra Paduszyńskiego są o krainie czarów. O sytuacjach wyobrażonych w rzeczywistych miejscach. O pierwszych zachwytach. O niezrozumiałym źródle niespotykanego piękna. – Nie ma to jak wszystko na wstępie wyjaśnić. Stworzyć […]
„Gorzkie Plony” Narrenwind
Powiem odważnie, że to jest przesympatyczna płyta. Tak, proszę spojrzeć na okładkę i uwierzyć w to, co mówię. Ona uczy tego, że warto się odważyć wejść w to, co przeraża. […]
„The Fruits of Wasted Time” poto&aby
Delikatne struktury, jakby brzmienie na niby, z ukrycia, niezbyt serio. Tak, żeby może nawet nikt się nie dowiedział. Być może z założenia w takiej twórczości jest coś wstydliwego, skoro dostaje […]
„Koniec świata” Heima
Koniec wakacji to dobry moment, by wydać płytę pod tytułem „Koniec świata”. Wpasowuje się w nastrój dobrowolnej rezygnacji z czegoś (bo przecież termin wakacji to taka nieformalna umowa społeczna). I […]
