Płyta „Zboże już dojrzałe” poto&aby

Można tę płytę przeczytać, po lekturze tytułów dowiedzieć się o czym jest. Ale można też jej po prostu wysłuchać, nie poszukując żadnych wyjaśnień, i wyobrazić sobie jej treść. Muzyka niekoniecznie musi być o czymś, ale określenie tematu ułatwia jej opisanie. W przypadku instrumentalnych płyt, takich jak ta, tytuły często ratują recenzję, jako jedyne źródło słów, z którym można przy użyciu słów polemizować. Ale ja nie przeczytałam wszystkich tytułów utworów znajdujących się na „Zbożu już dojrzałym”. Wysłuchałam tego albumu mimochodem, bez stuprocentowej uwagi, potraktowałam jako tło do innych czynności. Ograniczyłam jego szanse w wywarciu na mnie wrażenia i zignorowałam treść. A on jednak świetnie poradził sobie w tak niesprawiedliwych warunkach.

Tym bardziej muszę docenić siłę przekazu tej płyty, że nie wykorzystuje ona ekspresyjnych środków. Jest liryczna, akustyczna, nawiązująca do dźwięków przyrody, bardzo subtelna. Ale w tym wszystkim niebanalna. W przypadku tego typu twórczości dosyć łatwo jest popaść w kiczowatą stylistkę muzyki relaksacyjnej. Poto&aby tego nie robi, umiejętnie buduje dramaturgię, tak, że nie ma się wątpliwości, że ta muzyka jest o czymś. I nawet jeśli wyobraźnia słuchacza podpowiada, że o czymś innym, niż mówi tytuł, to nie ma znaczenia. Ważne, że mówi – coś w tej muzyce mówi i dlatego nie jest łatwo przestać jej słuchać, przykuwa uwagę nawet, gdy nie jest jedynym bodźcem odbieranym przez słuchacza z otoczenia.

Urzeka mnie w niej czystość dźwięków i nieśpieszność w ich wybrzmiewaniu. Nadaje to jej słuchaniu cech delektowania się, ale nie do końca. Bo jest w tej muzyce nuta niepokoju, dyskretnie schowana pod brzmieniem afirmacji i harmonii ze światem natury, ale tak nierozerwalnie z nimi związana. Tak samo jak piękno przyrody może nastrajać smutkiem, tak  „Zboże już dojrzałe” w pięknie, którym wybrzmiewa, daje wyraz pewnej melancholii. I to właśnie czyni tę muzykę bardzo prawdziwą.


Zobacz również:
Teledysk „Zboże już dojrzałe” poto&aby


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *