Muzyka Arlo Parks jest dla mnie bardzo sensoryczna. Przenikająca przez skórę, jest wilgotna, chłodna, ale w pewien sposób bezpieczna i urokliwa, neonowo-niebieska. Jest jak deszcz w mieście po zmroku. Słuchać […]
blog muzyczny – relacje z koncertów – recenzje płyt – felietony
Muzyka Arlo Parks jest dla mnie bardzo sensoryczna. Przenikająca przez skórę, jest wilgotna, chłodna, ale w pewien sposób bezpieczna i urokliwa, neonowo-niebieska. Jest jak deszcz w mieście po zmroku. Słuchać […]