21 listopada 2025, Wrocław, Firlej Ustawili krzesła. Więc nie będziemy tańczyć. Czeka nas akustyczny występ solo, country w stylu kawiarnianym, w formie poezji śpiewanej – tak sobie pomyślałam. A potem […]
„Alchemia zmierzchu” Julia Milewska
Pada w tej piosence, ale tak, że się nie moknie. Łatwo wkracza się w pięknie wykreowany nastrój, który jednak nic nie zmienia. Czy to dobrze, czy źle – zależy od […]
Duch Delta – pierwsza płyta
Jest na tej płycie sporo pierwiastka zwierzęcego. O psach, o wężach, o wilkach, o istotach bez skrzydeł opowiada Duch Delta na swoim pierwszym albumie, który nazywa się tak jak zespół. […]
„Surface Sounds” KALEO
Bardzo dobrze zaczyna się ta płyta, od braterskiego pokrzepienia, które każdy zawsze chce usłyszeć. Więc przechodzi się do jej słuchania jak do dobrze znanego pokoju, kojarzącego się z bliskością, spokojem […]
„The Great Valley Redemption” Jacques Moolman
Są na tej płycie dwie deszczowe piosenki („Into the Rain” i „Hard Rain”), co sugeruje, że może być płaczliwa. Nie zapowiada się tak, ale ten deszcz a do tego księżyc […]
„Pies” Duch Delta
„Pies” wydaje się być piosenką tak pospolitą, że wyrażenie na jej temat opinii dłuższej od dwuzdaniowego komentarza jawi się jako niemożliwe i bezsensowne. „No, fajny numer, ale co z tego?”. […]
„Armaty” Duch Delta
Jest to dzieło muzyczne bardzo proste w swojej konstrukcji, jak tytułowe narzędzia zbrodni. Nie ma w tej piosence miejsca na wysublimowane niedomówienia, na artystyczne koncepty, na filozoficzny przekaz ukryty w […]
„Cała w trawie” Dżem
Wyrzucałam dzisiaj stare kalendarze, jak to przy nowym roku. Niektóre naprawdę stare, z dziesięć lat przeleżały na szafie. I w jednym z nich znalazłam listę piosenek, zwykły słupek tytułów, bez […]
„Awakening” Blues Funeral
Już od pierwszych dźwięków „Awakening” muzyka Blues Funeral kojarzy mi się z karnawałowym balem – maskaradą i wielką pompą. Czymś oderwanym od rzeczywistości, ale bardzo namacalnym, bo przecież głośnym, bogatym […]
„Eli and the Thirteenth Confession” Laura Nyro
Z mojej podróży do lat 60., z której jeszcze wciąż nie wróciłam – coś, czego się nie spodziewałam – Laura Nyro i jej „Eli and the Thirteenth Confession”. Płyta niesamowita […]
