Moją pierwszą myślą, jaką zanotowałam po przesłuchaniu tej płyty było to, że w Elblągu tramwaje jakoś lepiej jeżdżą. Moje doświadczenia z tym rodzajem transportu brzmią zgoła inaczej – z długą […]
„Bezśnieże” Lili Liliana
Bywa czasem tak, że jest za dużo ciepłych dni, wtedy nagrywa się smutne, letnie płyty. Takie, na przykład, jak „Bezśnieże” Lili Liliany. Krótka, melancholijna, filigranowa epka, tak delikatna, że ma […]
„Szczaw” Lili Liliana
Szczaw to takie sobie nic. Ni to zielsko, ni roślina uprawna. Czasem rosnący dziko w zapomnieniu na byle jakiej łące, a czasem pożądany przez profesjonalnych szefów kuchni. I ta płyta, […]
