„Travelling Song” Lasse Matthiessen

Włączyłam tę piosenkę, bo Basia z Krakowa poleciła mi koncert Niepokornych, na którym Lasse Matthiessen wystąpi. I w trzydziestej sekundzie „Travelling Song” byłam nią już do reszty zauroczona, w drugiej minucie pomyślałam sobie, że muszę mieć wszystkie jego płyty, a teraz, po kilkunastu minutach, wciąż nie przestałam jej słuchać. Prawdziwa perełka. Ja mam słabość do tematów o odchodzeniu, więc mogę przesadzać z zachwytem, ale nawet jeśli obiektywnie ta piosenka nie jest tak fantastyczna, jak mi się subiektywnie wydaje, to i tak jest co najmniej bardzo dobra i niezaprzeczalnie piękna. A Lasse Matthiessen gra podobno świetne koncerty. Dlatego to, co wydarzy się w Krakowie w najbliższy piątek może być niezapomniane, tym bardziej, że oprócz Lasse Matthiessena wystąpią tam Patrick The Pan, Holly Blue i malarstwo Olgi Lisiewicz. 23 października w klubie Żaczek od 19:30.

Po trzydziestu minutach znam na pamięć:
This place has a darkness to it
something here resonates in me
Did I aim for the right coordinates?
On a night like this everything fades  

Niepokorni w Krakowie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *